Pozostając na tej stronie wyrażasz jednocześnie zgodę na korzystanie z plików cookie. Szczegółowe informacje w Polityce prywatności.    

10-11-2015 | Sport | afryka, afrykagola, futbol, sport, zichlarz

Trener Zamilski o przewadze drużyn z Afryki

W Chile właśnie co skończyły się mistrzostwa świata do lat 17. Prym na nich wiodły drużyny z Afryki. W niedzielnym finale Nigeria 2:0 pokonała Mali. To nie pierwszy taki finał. W 1993 roku, w decydującym spotkaniu Nigeryjczycy, już pięciokrotni mistrzowie świata w tej kategorii wiekowej, pokonali Ghaną 2:1. To wtedy też, o czym wspominałem kilka dni wcześniej, sporu sukces zanotowały nasze „Orzełki”. Prowadzona wtedy przez trenera Andrzeja Zamilskiego reprezentacja Polski 17-latków dotarła do półfinału. Tam przegrała z Nigerią 1:2, w której składzie byli wtedy tacy gracze, jak późniejsze gwiazdy „Super Orłów” Nwankwo Kanu, Wilson Oruma czy Celestine Babayaro.

Podobne artykuły

Z trenerem Zamilskim rozmawiałem jeszcze przed niedzielnym finałem. Oto co miał do powiedzenia o przewadze drużyn z Afryki w tej kategorii wiekowej.

- Afrykańskie drużyny przewyższają swoich rywali warunkami fizycznymi. To ich główny atut. Pamiętam naszą selekcję w tamtym czasie. W kadrze mieliśmy wtedy takich graczy, jak Łukasz Surma czy Jacek Kosmalski. Obaj byli wtedy wzrostu siedzącego psa. Rówieśnicy byli od nich wyżsi o pół głowy, co nie przeszkodziło im później w zrobieniu ligowej kariery – tłumaczy trener Zamilski.

Ten były szkoleniowiec juniorskich czy młodzieżowych reprezentacji Polski ciągnie.

- Druga rzecz, to sprawa wieku piłkarzy z Afryki. Nie chcę nikogo o nic posądzać, ale czytałem, że na przykład Kanu, który na mistrzostwach świata sprzed prawie ćwierć wieku był gwiazdą swojego zespołu, był starszy niż w rzeczywistości. Nie wiem czy tak było, ale przewaga warunków fizycznych zawsze była po stronie zespołów z Afryki. Kolejna sprawa, to fakt, że dla piłkarzy stamtąd, to często gra o życie. Pokazując się z dobrej strony mogą poprawić sobie warunki życia, trafiając do dobrych klubów z Europy – opowiada Andrzej Zamilski.

Doświadczonego szkoleniowca pytamy, czemu wyniki w kategoriach juniorów czy rozgrywkach młodzieżowych, gdzie zespoły z Afryki często wygrywają czy sięgają po medale, nie przekłada się potem na seniorską piłkę.

- Nie jest wcale pewnikiem to, że ktoś, kto dobrze gra w wieku juniora, potem taki sam poziom będzie prezentował w dorosłej piłce. Najlepszym przykładem może tu być Robert Lewandowski. Powoływany był do kadry juniorów i przez mnie i przez mojego następcę Radka Mroczkowskiego. Wcale nie był jednak wyróżniającym się graczem. Wtedy byli lepsi od niego. Systematyczna praca dała jednak efekt w postaci opóźnionego rozwoju i teraz Robert jest jednym z najlepszy graczy w historii naszej piłki. Zresztą wtedy, w 1993 roku, na mistrzostwa świata nie pojechali z nami tacy gracze, jak Sobolewski, Surma, Kuźba czy kontuzjowany Żurawski, którzy potem czy nawet i do teraz z powodzeniem jeszcze występują – wspomina trener Zamiski.

SUKCESY AFRYKAŃSKICH ZESPOŁÓW W MŚ U-17

1985 ROK – Nigeria zdobywa mistrzostwo. Gwinea kończy na 4 miejscu

1987 ROK – Nigeria wicemistrzem, Wybrzeże Kości Słoniowej – 3 lokata

1989 ROK – Fode Camara z Gwinei królem strzelców imprezy w Szkocji

1991 ROK – Ghana mistrzem, a Nil Odarty Lamptey najlepszym zawodnikiem mistrzostw we Włoszech

1993 ROK – Nigeria mistrzem, Ghana wicemistrzem. Wilson Oruma królem strzelców

1995 ROK – Ghana mistrzem

1997 ROK – Ghana wicemistrzem

1999 ROK – Ghana na 3 miejscu. Ismael Addo króle strzelców turnieju w Nowej Zelandii

2001 ROK – Nigeria na 2 miejscu. Burkina Faso jest 3

2007 ROK – Nigeria mistrzem. Ghana czwarta. Macauley Christianus z Nigerii królem strzelców

2009 ROK – Nigeria wicemistrzem, a Sani Emmanuel najlepszym zawodnikiem MŚ

2013 ROK – Nigeria mistrzem, Kelechi Iheanacho wybrany najlepszym piłkarzem turnieju, a Dele Alampasu najlepszym bramkarzem

2015 ROK Nigeria mistrzem, Mali wicemistrzem. Victor Osimhen królem strzelców turnieju. Najlepszy piłkarz: Kelechi Nwakali (Nigeria). Najlepszy bramkarz Samuel Diarra (Mali).

Michał Zichlarz, Afrykagola.pl

blog comments powered by Disqus