Wielki sukces Chelsea z Ghany
Już wiadomo, które kluby zagrają w fazie grupowej afrykańskiej Ligi Mistrzów. W czołowej ósemce są po dwa zespoły z Egiptu i Tunezji, jeden z Algierii, a z kolei Afrykę Subsaharyjską reprezentują jedenastki z Ghany,...
Już wiadomo, które kluby zagrają w fazie grupowej afrykańskiej Ligi Mistrzów. W czołowej ósemce są po dwa zespoły z Egiptu i Tunezji, jeden z Algierii, a z kolei Afrykę Subsaharyjską reprezentują jedenastki z Ghany,...
Z Onyebuchi Abia spotkałem się w lutym 2005 roku w Lagos przy okazji swojej prawie miesięcznej wizyty w Nigerii. To bliski przyjaciel jednego z najlepszy w historii piłkarzy nie tylko “Super Orłów”, ale i w Afryce...
To była jedna z najbardziej zdumiewających i zaskakujących historii jakie słyszałem. Będąc w Ghanie spotkałem szefa drugoligowego klubu Norchip FC Charles’a Nunoo . Ta drużyna ma swoją siedzibę w Kumasi, jednym z największych...
Solidarność pomiędzy piłkarzami z Afryki jest naprawdę niesamowita. Zresztą nie chodzi tylko o samych futbolistów. Ktoś kto zrobi zagraniczną karierę ma wręcz obowiązek pomóc nie tylko najbliższym. Często jest tak, że na to, żeby z jakiejś wioski czy miejscowości wyjechał ten czy inny młody chłopak, zrzucają się wszyscy. Potem nie ma wyjścia i musi się za to odpłacić.
Wczoraj było o najgorszym boisku, to dzisiaj niech jest historia pochodzącego z Kumasi Michaela Marfo. Ten 18-latek przyjechał w poniedziałek na trening zespołu Oakzeel Stars FC do Akry. Przyjechał razem z Charles’em Nuonoo , menedżerem, a zarazem prezydentem klubu w którym występuje, a który nazywa się Norchip FC.
Jeśli ktoś może sobie wyobrazić najgorsze z możliwych boisk, a raczej tragicznych klepisk do gry w futbol, to to w miejscowości Awutu Bereku niespełna godzinę jazdy z Akry, mogłoby kandydować do miana niechlubnego numeru 1. Trawy tam nie uświadczysz. To piaszczyste klepisko, na którym dodatkowo różnica poziomów pomiędzy jedną boczną częścia, a drugą wynosi na oko koło pięciu metrów. Atakować też łatwiej na bramkę położoną tuż przy drodze, bo jest z górki.
Ten klub słynie z tego, że potrafi wychować wielkie gwiazdy futbolu na Czarnym Lądzie. W przeszłości grali tutaj tacy zawodnicy, jak Michael Essien, Sulley Muntari, Asamoah Gyan czy Kwadwo Asamoah . Ci zawodnicy stanowili, i dalej stanowią, o sile jednej z najmocniejszych w Afryce reprezentacji, jaką bez dwóch zdań jest ekipa „Czarnych Gwiazd”.
Treningi rozpoczynają o godzinie 7 rano, żeby uniknąć zajęć w prażącym słońcu. Ćwiczą z zapałem i rzetelnie, bo ich marzeniem jest to, żeby zostać zawodowymi piłkarzami. W ten sposób trenują zawodnicy klubu o nazwie Oakzeel FC z przedmieść Akry.
Mateusz Mleczak postarał się o dokładne zestawienie i wyliczenie tego ilu zawodników z Afryki biega po naszych boiskach. Tu szczególnie, przynajmniej dla mnie, liczą się ci zawodnicy, którzy na co dzień grają w niższych ligach, w okręgówce, A czy nawet B klasie, bo i tam Mateusz doszukał się dwójki futbolistów. To Mamadou Alpha Diallo z Gwinei, który występuje w zespole Legion-Rapatuj Pruszków, a także Emmanuel Nte Okon z Nigeria, któy ugania się za piłką w OKS Janowo.
Dziś o powstaniu CAF czyli Afrykańskiej Konfederacji Piłkarskiej do której należy ponad 50 federacji z wszystkich krajów Czarnego Lądu. Dokładnie 54. Nad jej powołaniem dyskutowano od połowy lat 50. Na kongresie FIFA w 1956 roku w Lizbonie odbyły się pierwsze tajne spotkania, a w końcu rok później w stolicy Sudanu Chartumie powołano do życia CAF. Założycielami było ledwie kilka ówczesnych niepodległych państw Afryki: Egipt, Etiopia, Sudan i RPA. Pierwszym prezydentem został Egipcjanin Abdelaziz Abdallah Salem .
Kolejny zamach w stolicy Somalii Mogadiszu. W wyniku zamachu przeprowadzonego w właśnie co otwieranym i wyremontowanym teatrze narodowym zginęło dziesięć osób. Wśród nich był szef tamtejszego Komitetu Olimpijskiego Aden Yabarow Wiish , a także prezydent Somali Football Federation Said Mohamed Nur . Zamach miała przeprowadzić kobieta należąca do ekstremistycznej organizacji terrorystycznej al-Shabab.