Pozostając na tej stronie wyrażasz jednocześnie zgodę na korzystanie z plików cookie. Szczegółowe informacje w Polityce prywatności.    

14-08-2014 | Wiadomości | afryka, jezioro, malawi, mutharika, niasa, tanzania

Spór o jezioro Malawi

Malawi będzie bronić Jeziora Malawi – ogłosił prezydent tego kraju Peter Mutharika. Rywalem o kontrolę nad tym akwenem jest Tanzania. Obie strony nie kryją się z planami poszukiwania złóż ropy naftowej i gazu pod dnem jeziora.

Mutharika zastrzegł, że nie chce iść na wojnę z Tanzanią, ale przypomina o tym, że jezioro było malawijskie przez 104 lata. Prawo jasno definiuje przynależność akwenu do Malawi, a wynika z porozumienia  z czasów kolonialnych. Tymczasem Tanzania ogłosiła, że należy jej się połowa spornej części jeziora, którego wody znajdują się w granicach Malawi i Mozambiku.

Mutharika ma nadzieję na pokojowe rozwiązanie tej sprawy i zaprosił już tanzańskiego prezydenta, Jakaya Kikwete na łowienie ryb, oczywiście w malawijskim jeziorze. Sprawa jeziora była już przedmiotem przedwyborczej debaty. Rywalka Mutharika, Joyce Banda, groziła wniesieniem sprawy do Międzynarodowego Trybunału Sprawiedliwości. Atmosferę próbuje teraz ochłodzić Mutharika, chociaż to jego poprzednik, prezydent Bingu wa Mutharika zainicjował temat poszukiwań ropy, wydając zgodę brytyjskiej firmie wydobywczej na eksplorację wód jeziora.

Jezioro Malawi, o powierzchni 29 600km2 jest trzecim największym słodkowodnym akwenem w Afryce. Tanzania nazywa to jeziora Niasa, zgodnie z dawnym kolonialnym nazewnictwem Malawi.

fai

blog comments powered by Disqus