Czego nie widać.
Wchodzę do kuchni i jak codzień witam się z gospodynią. Amai dzisiaj wyraźnie źle wygląda. Na moje "how are you" jak zwykle odpowiedziała: "i'm fine". Mimo wszystko na jej twarzy nie zagościł przeuroczy uśmiech. Zaniepokojona delikatnie rozpoczynam rozmowę. Pytam o córki, o szkołę której jeszcze nie zaczęli, o nią samą. W odpowiedzi słyszę:- Od miesiąca sprawuję opiekę nad córkami mojego szwagra. Przyszły do mnie we czworo. Dwie młodsze zostały, a starsze wysłałam z powrotem na wieś. Płakały.
04-01-2009
Tiken Jah Fakoly le "griot du reggae"
Tiken Jah Fakoly pochodzi z Wybrzeża Kości Słoniowej, jego marzeniem było stać się gwiazdą afrykańskiego reggae. Marzenie spełniło się co widać choćby poprzez wydane albumy i popularność jaką zdobył nie tylko w Afryce ale i na całym świecie.
Tiken w prostych i bezpośrednich słowach, lecz jak bardzo uderzających pokazuje nam rzeczywistość na tle politycznym i socjalnym, w odważnych słowach krytykuje "system" i jego przedstawicieli. Kiedy sytuacja w jego rodzinym mieście Abidjan komplikuje się, Tiken jest zmuszony opuścić kraj, emigruje do Bamako w Mali, ziemi skąd pochodzą jego przodkowie "mandingues".
Wszystkie te wydarzenia z pewnością miały ogromny wpływ na jego twórczość, Tiken zdaje sobie sprawę, że żyjemy w świecie globalizacji i swymi odczuciami dzieli się z nami poprzez muzykę.
"Ouvrez les frontieres" (Otwórzcie granice) to pierwszy utwór otwierający tryptyk poświęcony bolączkom imigracji. Ponieważ często Afrykanin nie ma żadnego wyjścia jak tylko emigrować by wyrwać się z krytycznego położenia. Jednak owe poszukiwanie swojego "Eldorado" jest narażone na ryzyko "ou aller ou"?(dokąd pójść, dokąd?) obrazy zacierają się, powodują ból...
Tryptyk zamyka się adaptacją piosenki Stinga "Englishman in New York"
czy lepszy oryginał? oceńcie sami :)
więcej na stronce http://www.tikenjah.net/
02-01-2009
zimbabwe podejrzane z boku
Jakie jest Zimbabwe nie wiem nawet po spotkaniu z nia oko w oko. Nie wystarczy wejsc otwartymi drzwiami i wyjsc najblizszymi by stac sie epsertem, nie jestem takim.Ale moze ktos chce posluchac tego historii o tym malym kawalku jaki w 2007 dane mi bylo przejec.
24-12-2008
O Afryce przez Afrykańczyka z Dem. Rep. Kongo - Afrykańczyk Afryce wilkiem
Oto, co Afryce ma do powiedzenia rdzenny Afrykańczyk, mój znajomy. Ciekawe, na ile zgadzacie się z jego opinią...
21-11-2008
Targi Kół Naukowych i Organizacji
Przygotowujemy się do Targów Kół Naukowych i Organizacji Studenckich, które odbęda się w 27 i 28 listopada na Auli Spadochronowej w SGH.
20-11-2008
Film : "Hotel Rwanda"(Hotel Ruanda)
Dziś udałam się razem z moją klasa,w ramach edukacji filmowej, do kina na film pt."Hotel Ruanda"
15-11-2008 - obama, polska, rasizm, usa, wybory
Czarny rasizm czyli o arytmetyce i pierwszeństwie
Ponieważ komentarze do tekstu Mamadou o pośle Górskim urosły już w baaardzo długą litanię, postanowiłam moje uwagi zamieścić oddzielnie. A w dyskusji pojawiły się ciekawe pytania: czy istnieje czarny rasizm? Czy nie jest nim np. fakt, że 97% Afroamerykanów głosowało na Obamę? Przytaczane są też cięższe działa: zamordowanie Jana Pietrzaka jego czarnoskórej żony - czy to, że nie ujawniono przed wyborami faktu, że mordercy są czarni, a ich motywy prawdopodobnie były rasistowskie, nie świadczy o spisku czarnych rasistów?






