Pozostając na tej stronie wyrażasz jednocześnie zgodę na korzystanie z plików cookie. Szczegółowe informacje w Polityce prywatności.    

Bir Lehlu

Gdy marokańskie myśliwce zrzucały napalm na obozy uchodźców w Tifariti, Guelcie Zemmur i Um Dreidze, Sahara Zachodnia formalnie nadal pozostawała pod administracją Hiszpanów. Ale ci byli wówczas zajęci pośpiesznym pakowaniem resztek kolonialnej władzy. Saharyjczycy nie doczekali się więc żadnej reakcji ze strony byłego kolonizatora, nie wydano nawet oświadczenia, które potępiłoby bombardowania. 26 lutego 1976 roku, zgodnie z ustaleniami porozumień madryckich, ostatni hiszpański żołnierz opuścił teren Sahary, pozostawiając kraj pod administracją Maroka i Mauretanii, które ustanowiły między sobą nową granicę przecinającą Saharę w poprzek, mniej więcej na wysokości Villi Cisneros. więcej

7 Dni Afryka: Wszystko o Saharze Zachodniej - wywiad z Bartkiem Sabelą

"Herbata jest integralną i chyba najważniejszą obok islamu częścią kultury Saharyjczyków. To przy niej słuchałem tych wszystkich opowieści, zarówno na Terenach Okupowanych jak i w obozach, a nawet w Polsce, od Saharyjczyków żyjących w naszym kraju. Dlatego ceremonia parzenia herbaty jest taką osią kompozycyjną książki. Saharyjczycy mają w swojej kulturze dużo ciekawych przysłów, powiedzeń, mitów, legend. Niektóre związane są z herbatą, inne z pustynią. Tytuł reportażu nie jest przypadkowy, ale nie będę tego zdradzał, pozostawmy to czytelnikom" - mówi Bartek Sabela, autor pierwszej polskiej książki-reportażu o Saharze Zachodniej, "Wszystkie ziarna piasku". więcej

Sabela o Saharze Zachodniej

Zawsze ciekawiło mnie, co się znajduje poniżej tego kraju uwielbianego przez turystów z całego świata, miłośników bezpiecznej afrykańskiej egzotyki. Patrzyłem na mapę i zachodziłem w głowę, czemu – w przeciwieństwie do innych krajów – to, co znajduje się „pod” Marokiem, oddzielone jest przerywaną, a nie ciągłą linią. Spytałem więc pewnego Marokańczyka mieszkającego w Polsce. Maroko – odparł bez wahania. więcej

Sahara Zachodnia po polsku

Sahara Zachodnia, ostatnia afrykańska kolonia i – jak mawiają sami Saharyjczycy – największe więzienie świata. Szesnaście lat wojny między partyzantami Frontu POLISARIO a wojskami marokańskimi i dwadzieścia pięć lat negocjacji nie przyniosły rozwiązania konfliktu. W jego wyniku połowa rdzennej ludności uciekła do Algierii i mieszka w obozach uchodźców. Druga żyje pod brutalną marokańską okupacją. Dzieli ich zbudowany przez Marokańczyków „mur wstydu” – fortyfikacja wojskowa, od której większy jest jedynie Wielki Mur Chiński. Tymczasem organizacje międzynarodowe, powołane by bronić pokoju na świecie, zdają się cierpieć na ciężki przypadek hipokryzji i przewlekłej niemocy. więcej

Czy nowi europosłowie zatroszczą się o prawa człowieka?

Już wkrótce będziemy mogli wybrać nowych europosłów i europosłanki. W mijającej kadencji polska reprezentacja w Parlamencie Europejskim nie przejmowała się zbytnio kwestią przestrzegania praw człowieka na terytorium Sahary Zachodniej. Western Sahara Resource Watch wystosował do kandydatów i kandydatek list otwarty z prośbą o przedwyborczą deklarację w sprawie przyszłych relacji Unii Europejskiej z Marokiem. więcej

310 europosłów za, 204 przeciw skandalicznemu porozumieniu z Marokiem

Parlament Europejski (PE) zagłosował za skandalicznym porozumieniem dotyczącym rybołówstwa z Marokiem. W ten sposób, z unijnego budżetu, każdego roku zapłacimy aż 40 milionów euro marokańskim władzom, za prawo do połowów w wodach, które nie należą do marokańskiego terytorium. PE przyłożył w ten sposób rękę do dalszego łamania praw człowieka na Saharze Zachodniej. Co gorsze zrobił to w dniu, kiedy obchodzony jest Dzień Praw Człowieka. więcej

Strona: 

1 2 3 ... 9 10