Pozostając na tej stronie wyrażasz jednocześnie zgodę na korzystanie z plików cookie. Szczegółowe informacje w Polityce prywatności.    

12-07-2007 | Wiadomości | darfur, rice, sudan, usa

Rice ostrzega Sudan

Amerykańska sekretarz stanu Condolezza Rice zapowiedziała, że Stany Zjednoczone nie pozwolą sudańskim władzom, aby wciąż zwodziły wspólnotę międzynarodową w sprawie Dar Furu. Ma to związek ze stawianiem przez rząd w Chartumie nowych warunków na jakich miałyby działać siły pokojowe w tym kraju.

© state.gov. Rice uważa, że Sudan nie może już dłużej zwodzić wspólnoty międzynarodowej. 

Przypomnijmy, Sudan zgodził się w ubiegłym miesiącu na przysłanie w rejonie Dar Furu sił międzynarodowych złożonych z wojsk ONZ i Unii Afrykańskiej (UA). Kontyngent miał liczyć 20 tysięcy żołnierzy. Teraz Sudan stawia warunki. Połączone siły pokojowe powinny być pod kontrolą UA i w bardzo małym stopniu składać się z wojsk spoza Afryki.

Kryzys w Dar Furze trwa już od 2003 roku, kiedy mieszkańcy tego regionu, podnieśli bunt przeciwko rządowi w Chartumie. W rezultacie zginęło 200 tysięcy osób. Przez ostatnie cztery lata wspólnota międzynarodowa nie zrobiła prawie nic, żeby pomóc mieszkańcom Dar Fur. Sytuację utrudnia sojusz jaki łączy Chiny i Sudan. Pekin za dostęp do ropy, dozbraja Chartum, podobnie jak czynią to Rosja i Białoruś.

Tylko poprawa bezpieczeństwa w Dar Fur rozwiąże większość problemów z jakimi borykają się jego mieszkańcy – twierdzi Rice. Póki co ONZ będzie w stanie wysłać pierwszych żołnierzy dopiero za pół roku.

(wum)

blog comments powered by Disqus