Pozostając na tej stronie wyrażasz jednocześnie zgodę na korzystanie z plików cookie. Szczegółowe informacje w Polityce prywatności.    

25-12-2010 | Wiadomości | botswana, buszmeni, khama

Prezydent nie lubi Buszmenów

Prezydent Botswany, Ian Khama ponownie skierował słowa świadczące o pogardzie pod adresem Buszmenów z Kalahari, nazywając ich pierwotnymi, prymitywnymi oraz uwstecznionymi. Khama potępił także organizacje Survival International, która wzywa do turystycznego bojkotu Botswany. Zdaniem prezydenta Botswany organizacja stanowi grupę „nowoczesnych rozbójników", która zdecydowała się na kampanię „kłamstw i dezinformacji".

W 2002 roku, gdy Khama był wiceprezydentem, rząd Botswany dokonał bezprecedensowej eksmisji Buszmenów z ziem ich przodków. Najwyższy Sąd Botswany nazwał później te działania bezprawnymi i niekonstytucyjnymi orzekając, że Buszmeni mają prawo do życia na rodzimych ziemiach. Pomimo wyroku Khama kontynuuje politykę, która ma na celu pozbawienie plemienia głównych środków przetrwania. W ciągu ostatnich lat wprowadzono szereg zakazów, w tym utrudnienia w dostępie do ujęć wody oraz zakaz polowań, głównego źródła pożywienia tej grupy kulturowej.

Pomimo restrykcji skierowanym przeciwko Buszmenom w tym samym czasie, pozwolono na odwierty nowych studni oraz otwarcie luksusowego kurortu turystycznego z basenem, prowadzonym przez Safari Wilderness, w obrębie ziem plemienia. Na terenie Kalahari trwają także na szeroką skalę przymiarki do wydobycia diamentów.

Wcześniej Ian Khama odnosząc się do Buszmenów nazwał ich „archaiczną fantazją".

Damian Żuchowski

blog comments powered by Disqus