Pozostając na tej stronie wyrażasz jednocześnie zgodę na korzystanie z plików cookie. Szczegółowe informacje w Polityce prywatności.    

7 Dni Afryka: Dezercja narodowca

„Boimy się obcych. Chyba że to będą Chrześcijanie”. To zdanie brzmi jak tytuł książki, filmu czy sztuki teatralnej. Akuratne do skrajnie wybiórczej tolerancji. To zdanie to tytuł artykułu Macieja Pieczyńskiego z GW. Od kilku tygodni sprawa decyzji Komisji Europejskiej o przyjęcie określonej liczby imigrantów z Afryki i Bliskiego z Bliskiego Wschodu, rozgrzewa nastroje. więcej

7 Dni Afryka: Gadka do ściany

W Jerozolimie stoi znany Mur. Od setek lat, Ściana Płaczu zachowuje moc wiary w to, co było, a czego już nie ma. Czytałem kiedyś, że jest to miejsce, gdzie panowie w czarnych kapeluszach i panie w chustach na głowie opłakują świątynię, którą najeźdźcy zburzyli przed wiekami. Świątynia kojarzy się z wiarą. Dla mnie to symbol wrażliwości, ale i rozumu ludzkiego. Czy tak zwana zaściankowość posiada nerw wrażliwości? więcej

7 Dni Afryka: Bełkot ściętej głowy

Lubię historię. Pewnie wielu zna zagadkę o pewnym Morzu, które było sercem rozległego imperium, łączącego południe Europy z północną Afryką i Orientem. Odpowiedź jest prosta: Cesarstwo Rzymskie i Morze Śródziemne. W poszukiwaniu dobrobytu i Eldorado, Germanowie i Słowianie próbowali forsować Ren i Dunaj, północne granice tego imperium. Nazwano to wędrówką ludów. więcej

7 Dni Afryka: Pijany banan

Pijana młodzież obrzuciła płonącymi zniczami pomnik Jana Pawła II przed łódzką katedrą. To miało miejsce w listopadzie rok temu. Ksiądz podczas mszy porównał wybryk „do działań żołnierzy niemieckich, którzy strzelali do witraży w katedrze w czasie drugiej wojny światowej”. Mocne to słowa, ale słuszne. Pewne zachowania są oceniane w rzeczywistości konkretnego miejsca. Nawet cudzoziemiec wie, jakie miejsce zajmuje papież w świadomości Polaków. Dlatego, nawet nieprzytomnie pijana młodzież nie powinna tak postępować.. Co potrafi młody człowiek pod pretekstem alkoholu? więcej

7 Dni Afryka: Uogólnianie jest wrzodem leniwych umysłów

Szanuję podróżników, bo do dalekich czy bliskich wyjazdów trzeba czasem odwagi. Sami podróżnicy bywają jednak niebezpieczni w swoich relacjach. Ich słowa nie zawsze można sprawdzić. Najczęściej po powrocie do Europy czy Ameryki Północnej, gdy opowiadają tubylcom – rodakom o tym, co widzieli, nikt nie może zaprzeczyć ich słowom, bo nie ma tych, o których opowiadają. więcej

„Rzeczy” od rzeczy

Ten fotomontaż przypomina historię dziennikarza, który musi dostarczyć felietony raz na tydzień. Rzecz to niby prosta, w końcu to jego zawód. Czasem jednak inspiracja idzie na spacer lub leci na wakacje do Hiszpanii lub  Afryki Północnej. Pustka! Ale tekst trzeba dostarczyć. Ów dziennikarz usiądzie i napisze ..byle co, skoro redakcja jego gazety jest „od rzeczy”. Bieżąca afera taśmowa jest „salsą”, czyli sosem polsko-polskim. To że na tych taśmach pada pogardliwie słowo „murzyńskość - barbarzyńca w klasycznym greckim ujęciu-staje się powodem, by znowu szukać dziury w całym, zamiast grzebać pod dywanem własnego salonu. więcej

Afro-słowiańska margaryna palmowa

Równo rok temu, pewien bank narodowy postanowił zarobić na wizerunku Afryki. Schemat jest prosty: wzbudzić kontrowersje wokól produktu, byleby Polska o tym mówiła. By wzbudzić kontrowersje, śmiało można siegać po stereotypy. To opłacalna, choć niemoralna strategia marketingowa. Nikt przecież niczego nie powie. W polskim języku jest przecież tylko słowo „Murzyn”! „Murzynek” brzmi jeszcze zabawniej. Afrykanin, Senegalczyk? Nuda! więcej

PKO na krańcach stereotypów

Promocja jest motorem inicjatyw: gospodarczych, artystycznych. Reklama, wiadoma rzecz, jest lokomotywą tego pociągu w drapieżnym środowisku rynkowym. PKO BP także poszerzył swoją kampanię o aplikację IKO do płatności mobilnych. Pierwsza twarz firmy wybiera tym razem Afrykę, gdzie spotyka miejscową ludność. więcej

Strona: 

1 2 3 4 ... 17 18