Co piszczy w trawie polskich mediów? (22)

„Republika Południowej Afryki w czasach apartheidu była państwem demokratycznym". To zdanie w jakimkolwiek kontekście, w jakichkolwiek okolicznościach jest amoralne. A jednak czytałem je w Gazecie Polskiej (25-05-11). Podpisały się pod nim aż dwie osoby. Dwie Magdaleny: Michalska i Nowak. Niesamowite, że dziennikarki opisując dzisiejszą sytuację opozycji politycznej w Polsce, wracają do apartheidu. Złośliwość autorek sięga zenitu, kiedy zaraz potem dodają - „Problem polega na tym, że ta demokracja była jedynie dla wybranych. Polska A.D. 2011 do złudzenia przypomina tamten system..." . więcej

Co piszczy w trawie polskich mediów? (21)

„Nadrzędną wartością na świecie wciąż jest człowieczeństwo". Brzmi jak zdanie wypowiadane przez papieża, który kochał całą Afryka. To nie są jednak słowa Jana Pawła II. Tak zaczyna Szymon Hołownia swój artykuł zatytułowany „ Zrozumieć Afrykę". (Newsweek, 24-05-11). Nie często pisze się o Afryce właśnie tak. Mam na myśli tak inaczej. Innymi słowy, normalnie, sensownie. Szczególnie w kontekście pomocy dla tego kontynentu. Szymon mówi o ludziach. To ważne. więcej

Obama, Skwer Hoovera i Dzień Afryki

"Jestem przekonany, że afro-amerykański gość byłby na pewno mile zaskoczony, a może zapamiętałby do końca życia taki koncert. Wagiel-Mateo z przyjaciółmi z Afryki. Na scenie, na placu imienia innego prezydenta USA, w sercu Warszawy, obaj szefowie państw mogliby uczestniczyć, choćby przez kilka minut, w wydarzeniu o wysokiej symbolice. Niestety tak się nie stanie. Gospodarz nie dostrzegł wydarzenia, które mogłoby być niespodzianką dla prezydenta. A my musimy w ostatniej chwili przekładać obchody majowego święta na początek czerwca." więcej

Co piszczy w trawie polskich mediów? (20)

„Lech Wałęsa pojechał na czele oficjalnej delegacji do Tunezji, a w polskim sejmie odbyła się konferencja prasowa, podczas której czarny poseł Platformy Obywatelskiej John Godson, wybrany niedawno w wyborach uzupełniających do sejmu z Łodzi oraz uśmiechnięty od ucha do ucha Andrzej Halicki zachwalali korzyści, jakie mogą płynąć dla Polski i polskiego biznesu ze ścisłej współpracy z Afryką. Po tej konferencji jestem spokojniejszy i z ufnością patrzę w przyszłość." Tak donosi Andrzej Leja w artykule - Nowe hasło Platformy, Polska drugą Afryką - opublikowanym na łamach „Warszawskiej Gazety" (22-04 11). więcej

Co piszczy w trawie polskich mediów? (19)

„Surowce w wielu krajach afrykańskich mają często tylko jedną konotację - konflikty. Wojna domowa w Angoli nie trwałaby z pewnością 26 lat, gdyby obie strony konfliktu nie były w stanie finansować się ze sprzedaży surowców (UNITA - diamentów, MPLA -ropy.) Brutalny konflikt w Liberii i Sierra Leone był możliwy dzięki kamieniom szlachetnym". Tak pisze w Miesięczniku Kapitałowym (1-04-11 ) Dominik Kopiński z Polskiego Centrum Studiów Afrykanistycznych Uniwersytetu Wrocławskiego. Tytuł artykułu brzmi: Afrykańskie przekleństwo surowców. więcej

Co piszczy w trawie polskich mediów? (18)

Mapa świata z Pacyfikiem, czarne kropki na tle brązowych kontynentów, jaśniejszy odcień Afryki i podpis: mowa wywędrowała z człowiekiem z Afryki. To rzadki obraz w świecie współczesnym. Afryka pozytywna, promieniuje i uśmiechem zaraża inne lądy. Ów tekst - skąd się wzięły języki - napisał Piotr Kościelniak z Rzeczpospolitej (15-04-11). więcej

Co piszczy w trawie polskich mediów? (17)

To był ekskluzywny wywiad, o Polsce, politykach i satyrykach. Na pytania Urszuli Giżyckiej z Gazety Częstochowskiej (7-04-11) odpowiadał Marcin Wolskim. Wolski ukończył historię na Uniwersytecie Warszawskim. Debiutował w 1966 w piśmie Szpilki. Otrzymał wiele nagród za teksty satyryczne, jest stałym felietonistą w "Gazecie Polskiej", "Wprost" i "Tygodniku Solidarność". więcej

Dlaczego "Mała książka o rasizmie"?

W naszych rozmowach pojawia się bardzo często słowo "tolerancja". Ogólnie rozumiemy przez to brak wykluczenia, dyskryminacji ludzi. W praktyce jednak, chodzi o to, by znosić lub przecierpieć czyjąś obecność. Co zostało z tego w miarę szlachetnego celu? Niewiele chyba. więcej

Co piszczy w trawie polskich mediów? (16)

„Kiedy lataliśmy na mecze reprezentacji, to często z nim siedziałem i rozmawiałem przez całą drogę. Na pewno mogę powiedzieć, wzorując się na wielu piłkarzach-Murzynach, których poznałem, że to nie był to taki typowy czarnoskóry futbolista. Bo nigdy Emmanuela nie bawiły jakieś błyskotki. Nie mogę zaprzeczyć, że nie lubił fajnych samochodów". Tak pisze typowy polski białoskóry komentator. Nazywa się Mateusz Borek i jest jednym z najbardziej znanych w Polsce dziennikarzy sportowych. Te słowa przeczytałem w Futbol Magazyn (11 marca 2011) w artykule -Alfabet piłkarski-, rozdział Emmanuel Olisadebe. więcej

Strona: 

1 2 3 ... 14 15