Pozostając na tej stronie wyrażasz jednocześnie zgodę na korzystanie z plików cookie. Szczegółowe informacje w Polityce prywatności.    

18-08-2007 | Książki | apartheid, książki, literatura, rpa

Literatura Republiki Południowej Afryki

Literatura południowoafrykańska odzwierciedla nie tylko różnorodność kulturową – powstaje w 11 oficjalnych językach RPA – ale również jest kroniką zarówno bolesnych faktów historycznych jak i zmian wprowadzanych na drodze pokoju i porozumienia.

© diplomatie.gouv.fr. Nadine Gordimer, laureatka nagrody Nobla z RPA. 

Najpierw literaturę tę, określaną mianem „przygody kolonialnej” tworzyli głównie imigranci z Europy, którzy czuli się zagubieni i wyizolowani w tym obcym, egzotycznym dla nich kraju – jak Rider Haagard („Kopalnie króla Salomona”, 1887) albo też Olive Schreiner („Afrykańska farma”, 1883) – ci, którzy podchodzili do życia w nowym kraju z europejskiej perspektywy. Byli też tacy, którzy wyrażali się niezwykle krytycznie o realiach życia w RPA, jak JM Coetzee („Czekając na barbarzyńców”, 1993).

Czarni mieszkańcy RPA, głównie niepiśmienni, od stuleci tworzyli dzieła. Które istniały jedynie jako przekazy ustne. Jednak na początku XX wieku sytuacja zaczęła się zmieniać. Pierwsi czarni pisarze – jak Sol Plaatje, autor książki o wywłaszczeniach czarnych mieszkańców z ich ziemi, „Native Life In South Africa”, 1916 – otrzymali wykształcenie od misjonarzy. Innym znanym pisarzem tego okresu jest Thomas Mafolo, autor powieści o słynnym władcy Zulusów – „Chaka” (1925), która doczekała się ekranizacji.

W kolejnych dziesięcioleciach powstawało coraz więcej książek nazywanych „literaturą oporu”, pisanych przez czarnych i białych pisarzy. Wśród nich należy zwrócić szczególną uwagę na pokolenie lat 50-tych reprezentowane przez takich autorów jak Alex La Guma, Alan Paton, Esika Mphahlele, Lionek Abrahams, Miriam Tlale oraz ich następców, do których należą nobliści – Nadine Gordimer i JM Coetzee – oraz Zakes Mda, Breyten Breytenback, Lewis Nkosi i Andre P. Brink.

Jednocześnie, już od 1920 roku, następował wzrost popularności różnych gatunków literatury afrykanerskiej. Powstawały wydawnictwa, gazety i magazyny. Ta literatura stanowi nieodłączną część pejzażu literackiego RPA.

Ostateczne rozprawienie się z apartheidem w 1994 roku dostarczyło pisarzom z RPA wielu nowych wyzwań. Opisywano społeczne różnice i uwikłania. Pamiętając jednak o dawnym podziale kulturowym, językowym czy narodowym. Do grona pisarzy zajmujących się tą tematyką należą wspomniani już nobliści – Gordimer i Coetzee – jak i znany na całym świecie Andre Brink.

Wszyscy troje wyrośli z tradycji „literatury oporu”, która opisywała postawy białych liberałów skierowane przeciwko apartheidowi i stosunkom panującym między białymi a czarnymi mieszkańcami RPA. Po roku 1994 wspomniani autorzy podejmują także inną tematykę. A obok „starej gwardii” pojawiają się „młodzi” – Sello K. Duiker, Damon Galgut, Sindiwe Magona, Ivan Vladislavic, Bachmat Angor, Zoe Wicom czy też Marlene Van Niekerk.

(SA Embassy)

blog comments powered by Disqus