Dzieci ulicy
Problem dzieci ulicy w Afryce pojawił się wraz z powstawaniem dużych afrykańskich metropolii. Mieszkańcy wsi w poszukiwaniu szczęścia zaczęli migrować do ośrodków miejskich, gdzie mieli nadzieję znaleźć zatrudnienie i pieniądze.
Problem dzieci ulicy w Afryce pojawił się wraz z powstawaniem dużych afrykańskich metropolii. Mieszkańcy wsi w poszukiwaniu szczęścia zaczęli migrować do ośrodków miejskich, gdzie mieli nadzieję znaleźć zatrudnienie i pieniądze.
Mit: Afryka to jeden, wielki kraj Fakt: Afryka to ogromny kontynent, drugi (po Azji) co do wielkości i zaludnienia, na którym żyje ponad miliard ludzi. Afryka składa się z pięćdziesięciu trzech krajów, w których mówi się w sumie ponad tysiącem języków. To prawda, że część (nie wszystkie) krajów jest zrzeszona w Unii Afrykańskiej, która symbolizuje i wspiera współpracę pomiędzy poszczególnymi krajami. Trzeba jednak patrzeć na Afrykę tak, jak na każdy inny kontynent, na którym jest wiele bardzo zróżnicowanych krajów i kultur.
Stanąłem przed tym dylematem , kiedy miałem opowiedzieć polskim dzieciom o Afryce po raz pierwszy. I kiedy na pytanie: „Z czym kojarzy wam się z Afryka?" usłyszałem zgodną odpowiedź: „Z lwami i żyrafami".
Czy wszystkie afrykańskie dzieci mają spuchnięte z głodu brzuchy i smutne oczy? Wizerunek afrykańskich dzieci w mediach i świadomości polskiego społeczeństwa a afrykańska rzeczywistość.
Afryka, podobnie jak wszystkie inne kultury, znajduje się pod bardzo silnym wpływem szybko rozwijającej się cywilizacji industrialnej. W zależności od zasobów majątkowych i dostępu do mediów pewne rejony ulegają tym wpływom szybciej, inne ciągle opierają się nadchodzącym zmianom. W Afryce podział ten wyraźnie zaznacza się między terenami wiejskimi a aglomeracjami miejskimi.
Mimo ubóstwa senegalskie dziecko zajmuje godne miejsce w społeczeństwie. W senegalskiej rodzinie nie ma miejsca na życie w samotności. Dlaczego? „Wariactwem jest żyć samemu" - to słynne przysłowie z moich stron.
Myślę, że nie ma na świecie społeczności bardziej świadomej wartości rodziny, niż społeczność afrykańska.
Wiedza o Afryce, tej na południe od Sahary, jest w Polsce coraz szersza, choć media nadal prezentują kontynent afrykański jako „jeden duży kraj" zdominowany przez wojny, epidemie i klęski żywiołowe. Nie negując istnienia tych realiów, chcemy jednak pokazać także inne oblicze Afryki; wszak każdy medal ma dwie strony. Afryka, o której tu mowa, to setki zróżnicowanych kulturowo społeczności, niewyobrażalne bogactwa naturalne, a także ciekawe życie kulturalne i religijne. „Nie ma jednej Afryki, nie ma jednego człowieka afrykańskiego, nie ma jednej tradycji uznanej przez wszystkie grupy etniczne" - mawiał malijski mędrzec, Amadou Hampâte Bâ.
1
2