Elżbieta Sieradzińska. Romanista z zamiłowania i z wykształcenia, muzyk z serca i duszy, tłumacz z francuskiego w nocy, bibliotekarz w dzień, trekker z zachwytu Nepalem i Himalajami. Na pewnym życiowym zakręcie spotkała muzykę Evory i Wyspy Zielonego Przylądka. Dla nich zdradziła góry, Prowansję i kultury prekolumbijskie. Podzieliła swój świat na Cabo Verde i resztę, a czas na dni, kiedy rusza w świat na spotkanie z Cesarią i miesiące, kiedy ten wyjazd planuje. Na Wyspach Zielonego Przylądka znalazła swoje drugie miejsce na Ziemi i im własnie dedykuje swój blog "W stronę Cabo Verde".