Pozostając na tej stronie wyrażasz jednocześnie zgodę na korzystanie z plików cookie. Szczegółowe informacje w Polityce prywatności.    

29-03-2014 | Wiadomości | afryka, europa, mugabe, ua, ue, zimbabwe

Bojkot za niewpuszczenie żony Mugabe?

Zimbabwe wezwało afrykańskich przywódców do bojkotu planowanego szczytu Afryka – Unia Europejska (UE), który ma odbyć się w nadchodzącym tygodniu w Brukseli. Powód? Żona prezydenta  Zimbabwe, Roberta Mugabe, nie otrzymała wizy i nie będzie mogła podróżować z mężem.

Według Ministerstwa Spraw Zagranicznych Zimbabwe, UE nie ma prawa decydować o tym, kto pojawi się na szczycie. Tymczasem sam Mugabe, obecnie wiceprzewodniczący Unii Afrykańskiej (UA), jak i jego żona, mają zakaz wjazdu w granice wspólnoty, od 2002 roku, co jest sankcją za prześladowanie opozycji i odebranie ziemi białym farmerom. I o ile Mugabe, w związku z międzynarodowym charakterem spotkania, uzyskał zgodę na jednorazową wizytę, to już jego żona, Grace, nie otrzymała takiego zezwolenia.

Przedstawiciele UE tłumaczą, że szczyt nie jest spotkaniem żon polityków, i nie ma żadnego usprawiedliwienia dla zapraszania żony prezydenta Mugabe. Większe kontrowersje budzi fakt, że na szczyt nie został zaproszony przedstawiciel Sahary Zachodniej. W tym przypadku UE nie uznaje tego kraju i nie ma z nim nawiązanych oficjalnych relacji. Nieoficjalnie można się tylko domyślić, że głównym problemem są dobre relacje ważnych państw członkowskich UE, takich jak Francja i Hiszpania z Marokiem, o których utrzymanie zabiega Europa. Na szczycie nie pojawi się natomiast prezydent Sudanu, Omar el Baszir, który jest ścigany listem gończym przez Międzynarodowy Trybunał Karny. Jak podkreślają jednak przedstawiciele Brukseli, zaproszenie trafiło jednak do sudańskiego rządu, ale z wykluczeniem prezydenta tego kraju.

 Bojkot, do którego wezwało Zimbabwe prawdopodobnie nie będzie przestrzegany przez afrykańskich przywódców. Potwierdzają to, wciąż nieoficjalnie źródła w samej UA.

fai

blog comments powered by Disqus