25-06-2007 - blogmamadou, francja, haiti, niewolnictwo
Malutki duchem... Napoleon
Bohater dla swoich, tyran dla sąsiadów. Wszystkie narody, jak ziemia płaska (kiedyś) i okrągła (dziś) znają ten dylemat. Dla kogo słynny Aleksander był wielkim, dla kogo Czyngis-Chan był bohaterem, a Chaka Zulu?
22-06-2007 - angola, obyczaje, samiosobie
Alambamento inaczej ślub
Wszystko zaczyna się w momencie, kiedy chłopak spotyka dziewczynę, która mu się podoba i z którą mógłby się ożenić. W tym wyborze główną rolę pełnią takie cechy jak pracowitość, a nie uroda i wygląd fizyczny. W niektórych klanach, gdy chłopakowi spodoba się dziewczyna, ofiaruje on jej prezent za pośrednictwem swojego kolegi.
20-06-2007 - afryka, dom, samiosobie
Mój raj na Ziemi
Nigdy nie zapomniałam i nigdy nie zapomnę o tym, że kontynent afrykański zawsze będzie dla mnie rajem. Jest dla mnie wszystkim, na nim dorastałam i to on dał mi tyle odwagi, o której wcześniej nie śniłam.
16-06-2007 - blogmamadou, film, historia, ousmane, zerbo
I runęły dwa baobaby
Czlowiek to kultura, choć współczesne czasy wmawiają nam, że jest inaczej. Kto się dziś przejmuje, gdzie wymyślono koło, kompas, czy nawet liczbę zero... w Indiach, Arabowie przekazali tę wiedzę dalej na zachód... A przecież wypada wiedzieć, gdzie się narodziły religie monoteistyczne, gdzie leży Timbuktu, skąd się wzięła brazylijsjka samba (z Angoli)...i mnóstwo innych rzeczy. To „culture générale” jak mawiają Francuzi. Podróże, lektury i tak zwane „newsy” pomagają odpowiedzieć na pytanie „Co słychać na osiedlu i na świecie?”.
15-06-2007 - dzieci, samiosobie
Pusty głos
„Każda krytyka, negatywna czy pozytywna, jest zawsze jedną autobiografią”. Tutaj na środku buszu, wszystko może się stać. Już nie pamiętam ile życia mam za sobą, ale wiem ze tam dalej ktoś czeka żeby odebrać mi życie, jeśli jeszcze nie zostało mi ono odebrane, ale ja dam radę... Nadzieja umiera ostatnia. Śmierć przyjdzie zamaskowana jak szczęście. Co robić, kiedy system jest już zdeprawowany?
11-06-2007 - polska, przyjaźń, samiosobie
Siła przyjaźni
Kiedy przyjechałam do Warszawy po raz pierwszy, tak naprawdę, zetknęłam się z kulturą afrykańską. Nie liczę moich doświadczeń z Kongo, to było bardzo dawno temu a ja byłam wówczas małą sześcioletnią dziewczynką. A w Białymstoku, w którym dorastałam, byliśmy jedyną taką rodziną - a przynajmniej jedyną, o jakiej słyszałam – jedyną polsko-kongijską.
09-06-2007 - edukacja, polska, samiosobie
Szkoła Główna Handlowa i jej studenci
Szkoła Główna Handlowa jest jedną z najlepszych szkół, i najlepszą ekonomiczną uczelnią w Polsce. I mówię tak do tych, którym może się nie podobać, że studiujemy na tej uczelni, bo są i tacy. Ale co zrobić?
08-06-2007 - afryka, polska, samiosobie
List, którego nigdy nie napisałem
Nie mam wiele, ale to co mam jest Twoje. Kiedy jesteś smutna i potrzebujesz przyjaciela zamknij oczy, nie bój się, ja będę z Tobą. Wiem, że ciągle myślisz i chcesz uciekać. Wiem, że krzyczysz i nie masz nikogo, kto mógłby Cię wspierać. Życie jest jak macocha: nic nie jest tak jakbyśmy chcieli. Musimy stawić czoło losowi, nieważne czy jest dobrze czy źle.












