Pozostając na tej stronie wyrażasz jednocześnie zgodę na korzystanie z plików cookie. Szczegółowe informacje w Polityce prywatności.    

08-08-2008 | Czytelnia | afryka, murzyn, polska

Afrykańczyk nie jest Murzynem

Jestem z Polski i chcę być nazywany Polakiem. Moje pochodzenie określa miejsce, język i kultura, w której się wychowałem. Co więcej Polska leży w Europie, więc jestem jednocześnie Europejczykiem. Niestety w przypadku mieszkańców Afryki sytuacja wygląda odwrotnie. W Polsce wciąż nie są tymi, kim być powinni i nazywa się ich Murzynami.

© Kofi Annan, Afrykańczyk i Ghańczyk. 

W mojej ojczystej mowie słowo Murzyn ma się dobrze. Niewiele osób, z którymi dzielę wspólny język i tożsamość narodową widzi w nim coś obraźliwego. Inaczej tę sprawę postrzegają Afrykańczycy. Oni najdotkliwiej odczuwają nazywanie ich Murzynami. Bo od czego pochodzi to słowo, którego używają profesorowie, ludzie kultury i statystyczni Kowalscy? Kim jest Murzyn?

Wersji jest kilka, ale najbliższa prawdzie wywodzi Murzyna od staropolskiego czasownika „murzać" czyli brudzić. Czarny, więc brudny. I teraz pytanie do wszystkich Polek i Polaków nazywających Afrykańczyków Murzynami? Czy chcielibyście, droga Rodaczko i drogi Rodaku, aby wołali na was „Brudas"? Skąd ta nazwa? My jesteśmy biali, ale nawet jesli, ktoś mówił do mnie "biały" w Afryce, słowo "biały" nie miało negatywnego znaczenia.

Są też inne mniej przekonujące wersje dotyczące pochodzenia Murzyna. Według słownika Aleksandra Brücknera Murzyn jest od słowa Maur. Problem polega na tym, że Maur dotyczy tylko fragmentu Afryki Północno-Zachodniej, stąd dziś Mauretania. Poza tym Maurami byli nazywani wszyscy muzułmańscy mieszkańcy Półwyspu Iberyjskiego.

Przeciwnicy poprawności politycznej powiedzą mi, że przesadzam. Przecież za oceanem afroamerykańscy raperzy używają słowa „nigger". Jednak idąc tym tropem, równie dobrze mógłbym nazywać Polki „fokami" lub „suczkami", tak jak czynią to polscy raperzy.

A przecież nie o to chodzi.

Nie przesadzam i wiem na pewno. Ci, których nazywa się Murzynami i pochodzą z Afryki, nie są Murzynami, tylko Afrykańczykami. Nie słyszałem nigdy o kontynencie bądź kraju z przedrostkiem Murzyn. Dlatego Afrykańczycy bądź Afrykanie, ale nie Murzyni. Oczywiście są także inne słowa do określania mieszkańców Afryki. Każdy afrykański kraj, przypisuje swoich mieszkańców do określonej wspólnoty. Są zatem Angolczycy, Kenijczycy i Senegalczycy. Są też Aszantowie, Fulanie i Zulusi, ale nie Murzyni, a w domyśle „Brudasy". Nie murzyński, ale afrykański, bo pochodzący z Afryki.

Nikt nie mówi do mnie „Wyprany" albo „Umyty", lecz nazywa mnie Polakiem lub Europejczykiem i ja taką nazwę akceptuję. Jeżeli nie wystarczy nam słowo człowiek lub imię do określenia drugiej osoby, to sięgnijmy po atlas geograficzny.

Paweł

blog comments powered by Disqus