Pozostając na tej stronie wyrażasz jednocześnie zgodę na korzystanie z plików cookie. Szczegółowe informacje w Polityce prywatności.    

09-12-2015 | Czytelnia | 7dniafryka, afryka, afrykainaczej, eog, media, monitoringmediów, polska

7 Dni Afryka: Czarnecki straszy Afro-Germaninem

Europoseł Ryszard Czarnecki postanowił na łamach „Gazety Polskiej” postraszyć niemiecką polityką imigracyjną. I zrobił to, w swoim „stylu”, wieszcząc, że wszyscy muzułmańscy mieszkańcy, na przykład Zanzibaru, przyjadą do Europy.

Winę, zdaniem felietonisty, ponoszą Niemcy. Skoro w świat poszedł komunikat i obraz serdecznego powitania, to taki Zanzibarczyk, cytując Czarneckiego, nieważne, „czy jest Arabem, czy Murzynem”, postanowi do tej Europy przyjechać, a w ramach unijnego porozumienia, może rozczarować się jednak, że trafi nie do Berlina, tylko do sąsiadującej z nim Polski.

Czarnecki sugeruje, że główna uchodźcza fala, płynie z Afryki. Zapomina o tym, z jakiego skrawka świata, docierają dziś przede wszystkim uciekinierzy po lepszą przyszłość. Sugeruje jednocześnie, że nawet liberałowie, czego nie powiedzą w czasie debaty w Parlamencie Europejskim, nie są entuzjastami imigrantów i uchodźców.  Za wszystko wini „polityczną poprawność”. A żeby nie było, że jest politycznie poprawny, jego tekst ilustruje rysunek, który nasuwa przede wszystkim rasistowskie wyobrażenia, ubierając w bawarski strój i dodając niemieckie atrybuty – postaci przypominającej raczej obraźliwe wodewile i ikonografię z amerykańskiego Południa, z czasów segregacji rasowej.

Ta sama „Gazeta Polska” opublikowała też inny tekst, już nie o politycznej poprawności, ale „polityce pogardy wobec Polaków”. Jak twierdzi Robert Tekieli, Niemcy nie mogą już pouczać i szydzić z Murzynów i Żydów, ale z Polaków owszem. W tej wielkiej „biedzie” i „niemieckim ucisku”, i przeświadczeniu o antypolskim charakterze niemieckie polityki, „Gazeta Polska” wydaje się czuć w swoim żywiole. W końcu jest odwieczny wróg z Zachodu. Ale i tak wszystko przez tych „Murzynów” i „Żydów”, których szanuje się zdaniem gazety lepiej niż Polaków.

Paweł

Projekt "Afrykanie w Polsce - badanie i monitoring na rzecz zwalczania dyskryminacji", realizowany w ramach dotacji otrzymanej z programu Obywatele dla Demokracji, finansowanego z Funduszy EOG, jest projektem o zasięgu ogólnopolskim i ma na celu sprawdzenie, jak po pięciu latach, od przeprowadzenia pierwszych kompleksowych badań na temat postrzegania Afryki i jej mieszkańców przez obywateli Polski oraz pierwszego monitoringu polskich mediów, zmienia się stosunek polskiego społeczeństwa i mediów wobec osób pochodzenia afrykańskiego.

W rezultacie projekt dostarczy kluczowych danych, niezbędnych do prowadzenia działań, które w sposób systemowy przeciwdziałają nietolerancji i dyskryminacji, w tym pomogą też lepiej zrozumieć współczesne źródła zjawiska mowy nienawiści. Jednocześnie projekt zajmie się grupą osób pochodzenia afrykańskiego, której nie są poświęcane dedykowane i odrębne badania, i będzie prowadzony przy bezpośrednim udziale Afrykanów.

Zobacz poprzednie wyniki badań i monitoringu prowadzonych przez naszą Fundację.

blog comments powered by Disqus