05-11-2007 - afryka, gwinea, mójdzień, polska
Z cyklu: Mój dzień w Polsce - cz. 15 - Diana Khadidja Sano
Nazywam się Diana Khadidja Sano. Urodziłam się 20 lutego 1989 roku w Wołominie. Moi rodzice poznali się w pracy. Moja mama była pielęgniarką, a tata lekarzem. Tata studiował medycynę na Akademii Medycznej w Warszawie, ponieważ dostał stypendium w swojej ojczystej Gwinei.
02-11-2007 - capetown, dzieńwafryce, rpa, wspomnienia
Mój dzień w Afryce: Sea Point! Sea Point!
Sea Point! Sea Point! Tak krzyczą naganiacze z kolorowych mikrobusów podjeżdżających co chwila na przystanki na wschodzie Kapsztadu. Nie ma miejsc siedzących w środku? Nie szkodzi, zawsze można się ścisnąć.
01-11-2007 - afryka, madagaskar, obyczaje, religia, wierzenia
Święci, zmarli i... famadihana
1 listopada jest świętem katolickim od IX wieku. Jest to dzień Wszystkich Świętych, uznawanych przez Kościół łaciński. Drugi dzień listopada natomiast jest świętem wszystkich zmarłych. Polska wyróżnia się na tle innych krajów. Każdy cudzoziemiec czuje uroczystości tych dni nad Wisłą.
27-10-2007 - afryka, gospodarka, mugabe, ue
Szczyt Afryka – Unia Europejska
Na grudzień br. planowany jest w Lizbonie drugi szczyt Afryka – Unia Europejska. Przywódcy afrykańscy i europejscy zgromadzą się wokół idei wzmocnienia współpracy między dwoma kontynentami.
26-10-2007 - dzieńwafryce, mozambik, wspomnienia
Mój dzień w Afryce: Wielki błękit w Tofo
W Tofo nie ma wiele. Prąd? Raczej z generatora, parę godzin dziennie. Jedzenie? Trzeba przyzwyczaić się do monodiety składającej się z ryb, ananasów i lekko zatęchłych herbatników.
19-10-2007 - afryka, botswana, dzieńwafryce, turystyka, wspomnienia
Mój dzień w Afryce: Magiczna woda Delty Okavango
Tylko nielicznym dane jest spróbować starożytnej wody – krystalicznie czystej, ciemnej, przepełnionej zapachem zbutwiałych liści i ziemi, jednocześnie chłodnej i aksamitnej. Taka woda płynęła w ostępach litewskich borów w poezji Romantyków. Taka jest woda w Delcie Okavango, największej śródlądowej delcie świata.
18-10-2007 - egipt, internet, media, mubarak
Przez internet o wolność słowa
Dwa lata temu, w ciepły grudniowy wieczór, siedziałem w greckim klubie przy Tallat Harb Square, w oczekiwaniu na młode małżeństwo, Alaa i Manal, ludzi, których blog manalaa.net ma 600 odwiedzin na godzinę z całego niemal świata, dostał nagrodę Reporterów Bez Granic, czytają go dziennikarze z BBC, al Dżaziry i innych stacji. Strona jest dwujęzyczna, angielsko-arabska, nastawiona na pobudzenie społeczeństwa, pomoc młodym egipskim internautom w wyrwaniu się z mentalnej niewoli, walkę o wolność słowa i demokrację.
15-10-2007 - afryka, media, polska, prasa, przeglądprasy
Polska prasa o Afryce: Karabin lepszy niż koparka
Afryka przez konflikty zbrojne straciła w ostatnich piętnastu latach 300 miliardów dolarów, czyli równowartość udzielanej jej pomocy. W prasie czytaliśmy też o senegalskich studentach, uczących się u nas w języku esperanto, oraz o olśnieniu jakiego można doznać na safari.









