31-08-2008 - drk, kongo, malaria, polkawkongo, polska, zdrowie
Polka w Kongo (4): Komary, malaria i ja
Wszyscy bardzo dobrze znamy dźwięk bzyczenia tego owada. Wystarczy jeden w pokoju, by nie móc zasnąć. A jak spać, gdy jest ich 50, 100 lub jeszcze więcej?
30-08-2008 - chege, drk, dzieci, kinszasa, kongo, pomoc
Chege z Kinszasy (2)
Makabryczna sytuacja Chege - dzieci ulicy - spowodowała, iż rozpoczęto walkę o poprawę ich bytu. W różnych dzielnicach Kinszasy rozpoczęły działalność ośrodki, których celem jest zaopiekowanie się dziećmi, zapewnienie im posiłku i podstawowej opieki medycznej.
27-08-2008 - drk, dzieci, kinszasa, kongo
Chege z Kinszasy (1)
Kiedyś Kinszasa nazywała się Kin La Belle - Piękna Kinszasa. Obecnie jest to Kin La Poubelle - Kinszasa Śmietnik.
22-08-2008 - bankświatowy, kryzys, pomoc, rolnictwo
Bank Światowy niszczy Afrykę
Jedną z ofiar kryzysu żywnościowego jest Afryka. Winę za ten kryzys ponoszą światowe instytucje takie jak Bank Światowy, Międzynarodowy Fundusz Walutowy i Światowa Organizacja Handlu - twierdzi Walden Bello, starszy analityk Focus on the Global South.
19-08-2008 - futbol, polska, rasizm, sport
Wykopmy rasizm z drużyny
Miało być tak. Walczymy z rasizmem na stadionach. Nie dopuszczamy do wyzywania czarnoskórych piłkarzy przez kibiców.
17-08-2008 - drk, kongo, polkawkongo, polska
Polka w Kongo (3): Odmienność kulturowa
Wiele osób decydując się na wspólne życie z kimś o odmiennej narodowości, nie zdaje sobie sprawy, jakim wyzwaniom trzeba będzie sprostać w przyszłości i ile dodatkowych problemów pojawi się przed nimi.
11-08-2008 - makeba, mandela, mandela90, rpa
Mandela 90: Mamadou o wielkiej trójce
Pewien stary, dumny mężczyzna trzymając rękę kobiety wyszedł z więzienia 11 lutego 1990 roku. Siedział przez ćwierć wieku za myślenie.
10-08-2008 - drk, kongo, polkawkongo, wspomnienia
Polka w Kongo - część 2 i mangusta
Myśliwy, który sprzedał mi mangustę, zachęcony moim zakupem, po kilku tygodniach zjawił się znowu, tym razem z zezowatą kapucynką na rękach. Małpka wyglądała bardzo pociesznie, dziewczynki piszczały z zachwytu, ale ja odmówiłam kupna, uzasadniając, że dwoje dzieci stanowczo mi wystarczy.








