Pozostając na tej stronie wyrażasz jednocześnie zgodę na korzystanie z plików cookie. Szczegółowe informacje w Polityce prywatności.    

09-05-2013 | Film | afryka, afrykainaczej, dja2013, dzieńafryki, film

22 maja: Spotkania z afrykańskim filmem

22 maja zapraszamy do Cafe Baobab na Saskiej Kępie w Warszawie. Będzie można tam obejrzeć dwa filmy poświęcone Afryce, „Czarną Wenus” i „Wiedźmę wojny”.

© Kadr z filmu "Czarna Wenus". 

„Wiedźma wojny”

14-letnia Komona opowiada swojemu nienarodzonemu jeszcze dziecku jak nagle zmieniła się z niewinnego dziecka w żołnierza. Pewnego dnia na jej spokojną wioskę napadła grupa partyzantów. Spalili domy, zabili mieszkańców, a ją zmusili do okrutnego zamordowania rodziców. Osierocona trafiła do armii rebeliantów, gdzie matkę i ojca zastąpił karabin, a łzy, żal i smutek trening psychicznego oraz fizycznego przetrwania.

"Wiedźma wojny" to czwarty film fabularny w karierze kanadyjskiego reżysera Kima Nguyena. Film jest nie tylko wstrząsającym obrazem wojny widzianej oczami dziecka, lecz również pozbawioną sentymentalizmu opowieścią o nadziei i silnej woli przetrwania, które w sytuacjach ekstremalnych jest w stanie odnaleźć w sobie człowiek. To również portret pamięci dziecka, naznaczonej traumatycznym w skutkach horrorem wojny. Zarówno w scenariuszu filmu, jak i w wielu scenach widać inspirację "Jądrem ciemności" Josepha Conrada i "Czasem apokalipsy" Francisa Forda Coppoli. Premiera filmu odbyła się na Berlinale. Był to pierwszy od 12 lat kanadyjski film prezentowany w sekcji konkursowej festiwalu. 

„Czarna Wenus”

Ta opowieść o Saartjie Bartman, Południowoafrykance, która na początku XIX wieku trafiła do Europy, aby występować jako egzotyczna "Hotentocka Wenus" jest okazją do refleksji nad postrzeganiem Afryki i jej mieszkańców przez Europę.

„Czarną Wenus naprawdę trudno zapomnieć. Reżyser Abdellatif Kechiche zwabia widza do swoistego groteskowego namiotu, gdzie patologiczne fascynacje mieszają się z zawstydzającym voyeryzmem. W kinie współczesnym to jeden z najsilniejszych obrazów, potępiających rasizm, kolonializm i mizoginię, wywołujący mocne poczucie moralnego wstrętu i odrazy, a jednocześnie to również przykład komercyjnego sukcesu kina artystycznego.”

22 maja, g. 18, Warszawa, Cafe Baobab, ul. Francuska 31, wstęp wolny.

Zadanie jest realizowane dzięki wsparciu finansowemu m. st. Warszawy.


blog comments powered by Disqus