10-02-2009
Języki od Z do A - nie umarły, ale się zmienią.
Wracam po bardzo długiej przerwie spożytkowanej na przemyśleniach i zbieraniu materiałów. Efekty tych przemyśleń - czyli reguły nowego reżimu pracy - w rozwinięciu wiadomości.
Niedokończony jeszcze cykl "Języki Afryki od Z do A" uważam za jeden ze swoich lepszych pomysłów i chciałbym go doprowadzić do końca (a właściwie początku) alfabetu. Wiele się nauczyłem i wciąż uczę pisząc, a efekt tego pisania, mam nadzieję, czasem bywa interesujący.
Jednocześnie jednak trudno nie zauważyć, że zdarzają się problemy techniczne z formatowaniem czy obsługą dodatkowych znaków, a poruszana tematyka nie do końca przystaje do reszty tekstów ukazujących się tutaj. Wreszcie - blog, i poszczególne notki, trudno jest znaleźć szukając z poziomu google'a czy nawet w wewnętrznej wyszukiwarce na afryce.org. Osoby ewentualnie zainteresowane, których pewnie nie ma wiele, mają zatem niewielkie szanse, by na moje wpisy trafić.
Wziąwszy pod uwagę powyższe, a także i fakt, że mam już w sieci dużo materiałów dotyczących języków innych niż afrykańskie i moje strony poszukiwacz dziwnych języków nie tak trudno znajdzie w google'u, postanowiłem:
- kontynuować cykl "Języki Afryki od Z do A" ale w odrobinie innej formie na swoich stronach internetowych
- w uzupełnieniu cyklu opracować bardziej szczegółowe informacje (szkice gramatyki; słowniczki; minikursy) nt. niektórych języków; na razie jako możliwości przychodzą do głowy xhosa, somali, wolof i joruba, ale jeśli znajdzie się zainteresowanie, możliwe są także inne
- umieszczać wpisy o zjawiskach językowych spotykanych w Afryce także na swoim ogólnojęzykowym blogu
- wracać tu, na afrykę.org z komentarzami i tekstami o charakterze ogólnokulturowym, niekoniecznie koncentrującymi się na językach.
To tyle. Będę wdzięczny za komentarze i w ogóle wszelki odzew - czy to tu, czy w mailu czy na filoglocie.
Języki Afryki. E jak ewe.
Wpis łamiący porządek alfabetyczny i nietypowy. Ale porządek się i tak jakoś rozlazł. Zamiast prezentacji języka, tym razem prezentacja językowego projektu, którego przedmiotem jest język...
Rodzina Niger-Kongo. Języki gbe.
Przegląd afrykańskich rodzin językowych kończymy na rodzinie Niger-Kongo (nazwa od rzek, nie od krajów), która jest jednak na tyle ogromna (ok. tysiąca języków tworzących...
Człowiek zwany czwartkiem czyli akan i imiona
W małym nawiązaniu do niedawnego artykułu Pawła Średzińskiego o dzieciach w tradycji Akan ( http://afryka.org/index.php?showNewsPlus=4728 ) parę słów o imionach "kalendarzowych" tam...
W odpowiedzi na zainteresowanie...
Mudiwa:
A gdzie jest szona?
Bo zainteresowanie jest tu ;)
... i szona się znalazło:
[url]www.peterlin.jzn.pl/shona.html[/url]
cdn.
Peterlin,
nie chce mi sie maila odpalac, wiec pozwole sobie o szona tu powiedziec - z mojego info wynika, ze 'Vaenda nababa' to stwierdzenie, natomiast pytanie brzmialoby 'Vaenda nababa here?' I wtedy wydluzone jest pierwsze 'e' w 'here' :)
Hej,
Mi wychodzi, że najczęstszym sposobem tworzenia pytań jest 'here' na końcu, ale można to robić też intonacją.
A co do porozumienia międzydialektalnego, to chyba problemy mogą się pojawiać tylko z ndau i manyika.
tak, dokladnie tak jest
dlatego uwielbiam ten jezyk. Uri bhoo here? ndiri bhoo. Proste i logiczne ;) a jak sie czegos nie wie, to mozna wrzucic cos z angielskiego i i tak wszyscy wiedza o co chodzi ;)
z tym here jest o tyle latwiej, ze mnie tonalnosc przeraza, a tak to nawet jak skaszanie wymowe, to wiadomo, ze pytam, a nie stwierdzam ;)
co do manyika i ndau - nie wiem, znam samych zezuru i korekore (i ciagle mi sie jedno z drugim myli), ale moj slownik z tego co pamietam traktuje manyika jako szona, a ndau juz nie.
Pozdr
...
Ja tylko chciałem powiedzieć, że powoli stronę o szona rozbudowuję. Adres wyżej.
Zaloguj się
Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze.
Jeśli nie pamiętasz swojego loginu i/lub hasła, to skorzystaj z funkcji odzyskiwania hasła.








