Strona główna Afryka.org

22-06-2007 amistad, niewolnictwo, sierraleone, usa

Amistad wypłynął w rejs

Wiele osób pamięta film „Amistad”. Historię statku, którym płynęli niewolnicy z Afryki Zachodniej. Uwięzieni pod pokładem, postanowili walczyć o swoją wolność i przejęli kontrolę nad okrętem. Tak zaczynała się ich historia. Dokładnie 168 lat później w swój rejs wyruszy replika „Amistad”. Jednak nie będzie płynąć po niewolników, lecz po to, aby upamiętnić okrągłą rocznicę zniesienia niewolnictwa w Imperium Brytyjskim.

© Imperial. Śladami niewolników z Amistad wyruszył Szkuner Wolności.

W 1839 roku na statek niewolniczy „Amistad” zostało załadowanych 53 niewolników. Pomimo, że w 1807 roku Brytyjczycy zakazali tego procederu, statek dotarł do Ameryki. U jej wybrzeży, uwięzieni Afrykańczycy podnieśli bunt i zajęli „Amistad”. Dopłynęli nim nie do Afryki, jak chcieli, ale na Long Island. Tam zostali aresztowani przez amerykańskie władze pod zarzutem morderstwa.

Sprawa stała się głośna, a obrony niewolników podjęli się abolicjoniści. W rezultacie decyzję musiał wydać Sąd Najwyższy. Zdecydował on, w przeciwieństwie do poprzednich instancji, że oskarżeni są niewinni, bo byli ofiarami porwania i mieli prawo do ucieczki z niewoli. Dlatego zostali wypuszczeni z więzienia, a 35 z nich wróciło do Sierra Leone w 1842 roku.

Teraz szlakiem transatlantyckiego handlu niewolnikami przepłynie replika statku, pokonując 22500 kilometrów.

Poza upamiętnieniem dwóchsetlecia wprowadzenia zakazu handlu niewolnikami, Szkuner Wolności „Amistad” – nazwa Amistad oznacza w języku hiszpańskim przyjaźń – ma przypomnieć o niechlubnej karcie w dziejach Europy i obu Ameryk. W tym celu statek odwiedzi Londyn, Lizbonę, Maderę, Senegal, Sierra Leone, Karaiby i powróci do Stanów Zjednoczonych. Portem, w którym rozpoczyna swój rejs jest amerykańskie New Haven.

Załoga „Amistad” składa się z 10 amerykańskich i brytyjskich studentów. Trasa, którą zaplanowali przebiega dokładnie wzdłuż szlaku dawnego „trójkąta atlantyckiego”. Nazywano go tak, ponieważ statek płynął najpierw do Afryki, gdzie sprzedawał rzeczy wyprodukowane w Europie, kupując za nie niewolników, następnie kierował się do Ameryki i tam dokonywał sprzedaży niewolników i zakupu bawełny, cukru, kawy, metali oraz tytoniu, które odsprzedawał po powrocie do Europy.

(kofi)

Gwar Wykop Digg

Wyborcza walka w sieci

Walka o przejęcie władzy w Egipcie przeniosła się do Internetu. W ogniu internetowej krytyki znalazła się rodzina kandydata na prezydenta, Mohameda El Baradei'a. więcej

Zatrzymani na ulicy

Senegalski rząd zakazał żebrania w miejscach publicznych. Zaraz po wprowadzeniu zakazu do aresztu trafiło prawie 200 osób, żebrzących na ulicach Dakaru. W piątek zostali zwolnieni. więcej

Chcesz mieć wybór?

Chcesz mieć wybór i móc kupować telefony wyprodukowane w sposób odpowiedzialny dla ludzi i środowiska? Zrób pierwszy krok i wyślij kartkę do swojego operatora telefonii... więcej

#

...

smutne to-ta historia;uczono nas o tym,ale wybitnie jako podanie faktu- dzialo sie tak i siak,zas czlowiek powedrowal do lamusa;efektem jest to ze tutaj ludzie nie sa w stanie pojac calego okrucienstwa tego procederu;omowiono fakty podano liczby i wsjo;to tak jak nt IIwojny swiat napisano- liczby niczego nie daja,moze byc 1000 moze 1mln-to tylko cyfry;zas jesli opisze sie historie 2go czlowieka to poniewaz zyskujemy kontakt realny z jednostka druga jestesmy w stanie otworzyc sie i uswiadomic;to bylo ogolem//papa

#

tygrys Tracy'ego

22-06-2007

Zaloguj się

Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze.

Jeśli nie pamiętasz swojego loginu i/lub hasła, to skorzystaj z funkcji odzyskiwania hasła.