Strona główna Afryka.org

30-07-2010 blogsahara, maroko, saharazachodnia, wsrw

Z Zatoki na wody Sahary Zachodniej

Jaki związek ma wyciek ropy w Zatoce Meksykańskiej i sprawa Sahary Zachodniej? Okazuje się, że amerykańscy rybacy, którzy zostali poszkodowani w rezultacie niedawnej katastrofy u wybrzeży Ameryki mogą zostać zaproszeni przez marokańskie władze do prowadzenia połowów w wodach terytorialnych należących do Sahary Zachodniej, a okupowanych od 1975 roku przez Maroko.

O takie rozwiązanie zabiega w Waszyngtonie dwóch byłych członków amerykańskiej Izby Reprezentantów, pochodzących z Południa USA. Według informacji, którymi dysponuje Western Sahara Resource Watch (WSRW), organizacja monitorująca eksploatację zachodniosaharyjskich zasobów naturalnych przez Marokańczyków, obaj lobbyści otrzymali 140 tysięcy dolarów amerykańskich za przekonanie amerykańskich władz do pomysłu rekompensaty za skutki wycieku ropy w Zatoce Meksykańskiej. W praktyce oznaczałoby to, że amerykańscy rybacy, którzy nie mogą łowić w Zatoce, zostaną skierowani na wody terytorialne Sahary Zachodniej na zaproszenie Maroka, nie posiadającego prawa do dysponowania zachodniosaharyjskim terytorium. Maroko oczekiwałoby w zamian pomocy w unowocześnieniu swojej floty rybackiej i sektora połowowego.

To nie pierwszy raz, kiedy Maroko stara się o przyciągnięcie zagranicznych rybaków. W 2002 roku, po katastrofie tankowca Prestige u wybrzeży Hiszpanii, marokańskie władze postanowiły przyciągnąć poszkodowanych Hiszpanów. Maroko, które od 35 lat okupuje Saharę Zachodnią, wbrew międzynarodowemu prawu, robi wszystko, aby przyłączyć tę byłą hiszpańską kolonię do marokańskiego państwa. Wobec braku zgody społeczności międzynarodowej na taką aneksję, Marokańczycy stosują strategię faktów dokonanych, wykorzystując okupację Sahary Zachodniej do sprowadzania marokańskich osadników, którzy mają zmienić skład etniczny dawnej Sahary Hiszpańskiej. Saharyjczycy, którzy nie stanowią licznej grupy, albo żyją na wygnaniu, w obozach uchodźców w Algierii, albo mieszkają na ojczystej ziemi, cierpiąc prześladowania z powodu swojej tożsamości. Nie czerpią też żadnych zysków z tytułu eksploatacji zasobów ryb, w które obfitują wody terytorialne Sahary Zachodniej. Dochody z lukratywnych połowów trafiają do marokańskiej stolicy.

WSRW

Gwar Wykop Digg

Polscy okuliści leczyli Saharyjczyków

Okuliści z Poznania przez dwa tygodnie leczyli Saharyjczyków z obozów uchodźców w Algierii. W ramach projektu „Trzecie Oko" stworzyli mobilną klinikę okulistyczną. więcej

Polska w marokańskiej mgle

Polskie Ministerstwo Gospodarki twierdzi, że nie ma potrzeby „dokonywania rozróżnienia na terytorium Maroka i Sahary Zachodniej". Jest to niezgodne z międzynarodowymi rezolucjami... więcej

Na Saharze bez zmian

27 lutego 1976 roku Sahara Zachodnia ogłosiła niepodległość. Nowe państwo nie miało jednak szansy cieszyć się wolnością. Do dziś pozostaje ostatnią kolonią w Afryce. Krajem, który Saharę... więcej

#

Zaloguj się

Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze.

Jeśli nie pamiętasz swojego loginu i/lub hasła, to skorzystaj z funkcji odzyskiwania hasła.

Sahara Zachodnia

W Polsce wiemy dużo o Tybecie. Niepokoją nas wydarzenia na Kaukazie. Tymczasem bardzo blisko Europy istnieje kraj, który chociaż ogłosił niepodległość i został uznany przez społeczność międzynarodową, nadal jest okupowany przez Maroko. Wielu Saharyjczyków urodziło się i żyje na wygnaniu. Pomimo marokańskiej okupacji i prób kolonizowania zachodniosaharyjskiego terytorium przez rząd w Rabacie, Saharyjczycy mają wciąż nadzieję, że pewnego dnia armia Maroka opuści ich ojczyznę.

 

Blog jest prowadzony w ramach Polskiej Grupy na rzecz Sahary Zachodniej.

 

Jeżeli jesteś zainteresowany działalnością grupy lub chcesz tworzyć ten blog razem z nami napisz do nas: saharazachodnia@afryka.org