Strona główna Afryka.org

26-10-2008 afrykananiedzielę, aids, hiv, kobieta

Afryka na niedzielę: Afrykańska kobieta

Afrykańska kobieta... / Kochaj jakbyś nigdy nie był zraniony, / Przebacz, jakby to było pierwszy raz, / Otwórz oczy, jakbyś był na innej planecie, / I nie zapomnij, że jesteś na Ziemi! / Tańcz życiem jakby nikt tego nie widział...

© Maciek. "Zmęczona jak zawsze..."

Zmęczona jak zawsze Matka siedmiorga dzieci, przybiegła do naszej misyjnej kliniki, z małym dzieckiem na plecach prosząc, by tylko jej dać jakąś maść na podrażnienia skórne. Prawie zasnęła czekając w kolejce. Spojrzałam na jej problemy skórne i od razu wiedziałam, że to konsekwencje zarażenia wirusem HIV. Zapytałam o męża, o ostatnie dziecko, o rodzinę... Kobieta ta jak każda w Afryce pochwaliła męża za ciężką pracę daleko od domu, od razu wytłumaczyła całą sytuację rodzinną. Kiedy powiedziałam jej, że problem skórny może być związany z zarażeniem wirusem HIV, nie zdziwiła się nawet, ale od razu uświadomiła sobie, że tak bardzo chce żyć... dla swoich dzieci... „Mąż -jak to mężczyzna... nie potrafi być sam daleko od domu, a pracować musi, bo jest nas siedmioro. Żyć musimy dla nich, napiszę by też przyjechał i się leczył"

Chciałam już coś zacząć mówić o przebaczeniu, o daniu kolejnej szansy, pomimo świadomości tego, że choroba jej i dziecka, spowodowana była niewiernością męża. Nie było to potrzebne, bo kobieta afrykańska przebacza każdego dnia na nowo, bez zastanawiania się i wie że to jej chleb codzienny, wie że chce to robić dla siebie, dla dzieci i po to by ratować rodzinę. Kobiecie afrykańskiej nie są potrzebne wytłumaczenia, przeprosiny, słowa... nie! Ona w swoim milczącym sercu szuka zrozumienia dla tego, czego nie rozumie... Przez swoją intuicję wie, że Bóg nie uchroni nas od pomyłek i upadków, ale na pewno pomoże nam przeżyć ich konsekwencje, bo ON jest z nami bez względu na naszą słabość .Kobieta afrykańska wierzy, że w niepamięć pójdą wszystkie nasze błędy, a pozostanie tylko DOBRO, które uczyniliśmy...

Po tygodniu wróciła ze swoim mężem, który już był chory na gruźlicę. Zapominając o swoim bólu i chorobie, o niewierności męża, o utracie ostatniego dziecka, zapominając o sobie, blagala o pomoc dla człowieka, który był ojcem jej 7 dzieci. Wychodząc z kliniki powiedziała „Siostro zrób wszystko, by żył, bo on żyć musi dla mnie! A jeśli odejdzie, chce umierać z nim w jego sercu". W takich chwilach ludzie przekonują mnie po raz kolejny, ze Miłość tworzy mosty tam, gdzie nie jest to możliwe...

Dziś oboje są na leczeniu antyretrowirusowym w naszej klinice. Próbują budować życie na nowo, pomimo nieudanej przeszłości, popełnionych błędów, niewierności, cierpienia fizycznego, bólu zadanego sobie i innym. Jest moim wielkim przywilejem w życiu, by być świadkiem tego, że są ludzie, którzy próbują kochać jakby nigdy nie byli zranieni, przebaczać, jakby to było pierwszy raz, tańczyć życiem. Kobieta afrykańska tańczy pomimo łez i bólu i w tym zwycięża, bo hojnie zachowuje się tylko ZWYCIĘZCA.... Tej wielkości KOBIETY AFRYKAŃSKIEJ życzę sobie i wszystkim kobietom na całym świecie.

S. Dorota Zok, Afryka Południowa

Gwar Wykop Digg

Afryka na niedzielę: Mieć więcej

Po wielkich i pięknych mistrzostwach świata, ludzie wracają do wsi, bo praca skończona. Piękne stadiony zbudowane i teraz trzeba je tylko dobrze wykorzystać. Znowu zaczęła się pogoń za pracą,... więcej

"Pomoc dla naszych dzieci jest bezcenna"

Tak jak miliony Nigryjczyków, również mieszkańcy wioski Bagga, z centralnego regionu Tahoua, walczą z niedoborem żywności. Magazyny są puste, a do zbiorów jeszcze 2 miesiące.... więcej

"Nie sprzedam swojej córki!"

Somalijka Fatuma Mohammed mieszka z sześciorgiem swoich dzieci w obozie dla uchodźców w Kakumie, w północno zachodniej Kenii od marca 2006. Opowiada, jak jej mąż próbował... więcej

#

...

"Tej wielkości KOBIETY AFRYKAŃSKIEJ życzę sobie i wszystkim kobietom na całym świecie."
Taka wielkość w człowieku wyzwala się, kiedy ma takie problemy, że tylko wielka wiara trzyma go przy życiu... życząc komuś takiej wielkości życzy mu się, moim zdaniem, w pakiecie wielkie problemy... osobiście wolę wiarę trenować na małych:-)

#

Mbezkropki

26-10-2008

...

'w kazdym umysle,chyba ze jest zdeformowany,zyje wiara w Boga. w zadnym umysle,chyba ze jest zdeformowany,nie istnieje wiara w okreslonego Boga. Bog jest istniejaca i nadzwyczajna istota,ktora wszystkim rzadzi,ktorej to istoty,jesli jest istota,nikt okreslic nie moze. nazywajac ja Bogiem,mowimy o niej Wszystko,jako ze slowo Bog nie ma okreslonego znaczenia; potwierdzamy wiec Jego istnienie nic nie mowiac. jako ze jest nieokreslony,nie mozemy Mu przypisac zadnych atrybutow,wiec jest egzystencja nieograniczona'

dla mnie to patologia emocjonalna,kiedy spolecznstwo wymusza na kobiecie poswiecenie tak ogromne,zas mezczyzna moze sobie smigac lekko ,a i tak znajdzie wyrozumienie ogolu; sadomasochizm- musi byc kat jak i ofiara; zas dzieci powtorza bledy rodzicow,bo tak je wychowano; dla mnie to tragedia,tragedia- kolo smiechu szalenczego zamyka sie,powtarzalnosc drwi z nas,nieprawdaz?
pozdrawiam i niech dzieciaki z opowiadania maja lepszy los,niech ich dusze beda madrzejsze,bardziej swiadome od ogolu;
nikt nie ma prawa wymagac od tej kobiety by byla niczyn Czarna Madonna (piekny utwor koscielny,jedyny ktory na mnie dziala,oprocz zwiazanego z pogzebem- bo wtedy czuje sie strasznie samotna,ktos odszedl a ja nie moge go dotknac, cieszysc sie jego obecnoscia- chociaz wiem ze to uczucie wybitnie egoistyczne,bo chodzi wylacznie o moje emocje)
caluje

#

tygrys_tracyego

26-10-2008

zastanawiam się

.. i myślę, to nie miłość, tylko pragmatyzm. nie poświęcenie, tylko jedyna deska ratunku. nie wybaczenie, tylko brak wybru. nie zwyciestwo, tylko codzienność, z którą musi się zmagać, aż nie umrze -- przedwcześnie i w bólu

#

felix

26-10-2008

dorka

pozdrowienie! Dorka pisz wiecej - troche glosu rozsadku ze srodka szalenstwa.
Zamiast komentarza: wczoraj na basenie (ludzie zamozni, wyksztalceni itd) u znajomych w Bulawayo. Kobieta biala pyta kobiete czarna:
- A gdzie jest twoja maz?
- A skad ja mam to wiedziec? - szczerze zdziwina idiotycznym pytaniem odpowiedziala.
:-)

#

maciek

27-10-2008

:):):)

Bardzo dobre podsumowanie Maćku :)

#

ankarol

27-10-2008

ANKAROL

dzieki:-))) samo zycie...
Kiedys Dorka swoim ambulansem przejezdzila cala wojne w Angoli, teraz daje nadzieje i lekarstwa umierajacym na AIDS w RPA. Warto Jej posluchac ..... Widziala zycie z perspektyw, ktorych wielu z nas nawet nie podejrzewa, ze istnieja.

ps. bylas na koncercie podwojnym?

#

maciek

27-10-2008

Maćku :)

Tylko na tym krakowskim :) Do Warszawki się nie wybieram.

#

ankarol

28-10-2008

Pytanie niezwiązane z tematem

czy Sahrawi odzyskali już swoje ziemie?

#

Monika91

29-10-2008

nie dalabym rady ......

nie umialabym mu juz wybaczyc, ale nie za siebie ale za dzieci ....tam tez wiedza co to prewzerwatywa dlaczego sa tak bezmyslni i beztroscy w dzialaniach ja rozumiem ze mu sie chcialo kobiety, byl daleko od domu, ale nie jestesmy zwierzetami mamy troche inteligencji wiec dlaczego?????to czysty egoizm jak mozna to zrobic rodzinie, za rodzine rzeba byc odpowiedzialnym a to calkowity brak odpowiedzialnosci!!!!!wiem ze to afryka ale bylam tam i trabia tam wszedzie o hiv, aids,i innych chorobach nie ma mozliwosci nie uslyszec o ty nie w tych czasach!!mam meza czarnego ale gdyby zrobil to mi a co gorsza dzieciom chyba bym go zabila po co ma sie meczyc a co gorsza zarazac innych.amen.

#

igielka

31-10-2008

...

Jakos slowa 'zabilabym' i 'amen' zgrzytaja mi tuz obok siebie.
Ludzka rzecza jest bladzic, mozna zakonczyc zwiazek, ale zabijanie to chyba jednak za ostra reakcja.

#

Mudiwa

31-10-2008

z artykulu wynika ze maz utrzymuje zone
wiec nie nalezy tu pisac szumnie o milosci a o czysto ekonomicznej kalkulacji
ta kobieta juz sie martwi co bedzie jak maz umrze (czyli kto bedzie zarabial)
ciekawa jestem jakby sie zachowala w krainach zasilkow socjalnych ? niemniej szkoda losow tych ludzi
ignorancja moze zabic

#

eresi

31-10-2008

sahara zach.

Monika91:
Pytanie niezwiązane z tematem
czy Sahrawi odzyskali już swoje ziemie?

Sahara Zachodnia jest nadal okupowana przez Maroko. Odsylam do cyklu Poznaj Afryke.

#

Kofi

31-10-2008

kobieta ta martwi sie o meza

ale nie z milosci, tylko ze strachu przed tym co bedzie gdy jego zabraknie, jako ze jest on zywicielem rodziny. Siostry chyba nie odrozniaja milosci od "milosci"

#

Wariatuncio

02-03-2009

Zaloguj się

Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze.

Jeśli nie pamiętasz swojego loginu i/lub hasła, to skorzystaj z funkcji odzyskiwania hasła.