05-08-2008 afrykańczycy, mandela, media, mol, polska
Telewizja szuka Afrykańczyków
18 lipca cały świat obchodził 90. urodziny Mandeli. Tego samego dnia rozpoczął się proces Simona Mola. Kto w tym dniu został bohaterem polskich mediów?

© "Jeśli chciałby się Pan wypowiedzieć na ten temat przed kamerą..."
Odpowiedź jest prosta. Oczywiście tym bohaterem został Mol. Po raz kolejny sprawdziła się zasada trupo-kilometrów. Mandela mieszka za daleko, aby się nim zainteresować. Mol jest u nas. Co z tego, że jest przestępcą?
18 lipca większość polskich dziennikarzy postawiła na Mola. Mandela wydał się za mało atrakcyjny. W końcu Mandela dostał Nobla, więc po co o nim mówić. Zrobi to za nas reszta świata. A Mol chociaż Nobla nie dostanie, to poruszy nawet najbardziej leniwe umysły telewidzów.
18 lipca napisała do mnie Pani redaktor z „Panoramy". Jej prośba brzmiała następująco: „Poszukuję osoby, która pochodzi z Kamerunu i opowiedziałaby coś przed kamerą o swoim kraju. Dziś zaczęła się sprawa Simona Mola i chodzi mi o to, żeby przybliżyć Polakom kraj, czy jest on bogaty, biedny, zacofany, czy rzeczywiście jest problem z wolnością słowa."
Zdumiewające! - pomyślałem. Jak można prosić kogoś, aby w kontekście przestępstwa swojego rodaka, opowiadał o ich wspólnej ojczyźnie? A jednak jest to możliwe.
Odpowiadając odmownie, zachęciłem Panią redaktor do przygotowania materiału na temat urodzin Mandeli. Jednak wnioski, że noblista i że 90. urodziny Mandeli, nie zostały rozpatrzone pozytywnie. Ważniejszy był Kameruńczyk. Pani redaktor stwierdziła, że "sprawa Mola dotyczy nas bezpośrednio", kończąc słowami: „Sam Pan wie dlaczego".
Zdumiewające! - pomyślałem po raz kolejny. Czy ta sprawa dotyczy nas bezpośrednio? I skąd mam wiedzieć dlaczego? Niestety Pani redaktor nie złożyła dalszych wyjaśnień.
Przypadek pytania o Kameruńczyka nie był odosobniony. Kilka dni wcześniej napisał do mnie Pedro, angolski student, który współtworzy nasz portal. „Zobacz o co oni mnie proszą! Chyba powariowali! Czy tylko ludzie z Afryki są zagrożeni chorobami zakaźnymi?!" - przeczytałem w jego mailu.
Otóż do Pedra napisała największa telewizja komercyjna, TVN. Prośba, tym razem Pana redaktora, nie dotyczyła już Mola. Najlepiej jeśli ją zacytuję: „Wraz z reporterem M. Sz. robię dzisiaj materiał o chorobach zakaźnych występujących w Afryce. Chcielibyśmy porozmawiać z kimś, kto urodził się w miejscu w którym był narażony na takie choroby. Jeśli chciałby się Pan wypowiedzieć na ten temat przed kamerą, bądź zna Pan kogoś, kto byłby skłonny to zrobić, bardzo proszę o kontakt pod numer ..."
Pozostawiam bez komentarza.
Afryka na niedzielę: Mieć więcej
Po wielkich i pięknych mistrzostwach świata, ludzie wracają do wsi, bo praca skończona. Piękne stadiony zbudowane i teraz trzeba je tylko dobrze wykorzystać. Znowu zaczęła się pogoń za pracą,...
"Pomoc dla naszych dzieci jest bezcenna"
Tak jak miliony Nigryjczyków, również mieszkańcy wioski Bagga, z centralnego regionu Tahoua, walczą z niedoborem żywności. Magazyny są puste, a do zbiorów jeszcze 2 miesiące....
"Nie sprzedam swojej córki!"
Somalijka Fatuma Mohammed mieszka z sześciorgiem swoich dzieci w obozie dla uchodźców w Kakumie, w północno zachodniej Kenii od marca 2006. Opowiada, jak jej mąż próbował...
...
powyginalo analogicznie do wiatru szalejacego dzisiaj w wwie;
zoo szukaja?
zoo podarowano mnie wczoraj wbrew mej woli- podczas przemowienia,podobno panstwowego;
jaja sobie robia-przepraszam ale musze byc prymitywna bowiem czolgajac sie po ziemi czuje ze cokolwiek utwierdza mnie,nawet kula w leb;
mam prosbe-niech zajma sie moze kultura w mediach publicznych, przekazem uwypulajacym wartosc 2go czlowieka,nie zas opcja typy markieting show rozczlonkowana;
caluje
Trzeba miec ulanska fantazje,
zeby takie rzeczy wymyslac.
Rozumiem, ze w Polsce choroby zakazne nie wystepuja? Nie no, rozbawilo mnie to :)
Prośba pani z Panoramy
TVN nie po raz pierwszy wykazał się skrajną bezczelnością - to fakt. Faktem też jest, że brak w niektórych wiadomościach informacji o urodzinach Mandeli to grube nieporozumienie, ale prośba pani z Panoramy wydaje mi się akurat jak najbardziej na miejscu.
Jakby nie było Kamerun jest krajem odległym, nie wszyscy Polacy muszą wiele o nim wiedzieć i choćby dlatego by ludzie nie kojarzyli tego państwa wyłącznie z Simonem Molem i AIDS, dobrze by było powiedzieć o nim kilka słów, a najlepiej gdyby te słowa padły właśnie z ust jakiegoś Kameruńczyka. Zupełnie nie rozumiem dlaczego Kameruńczyk X miałby się nie wypowiadać na temat swojego kraju tylko dlatego, że inny Kameruńczyk jest przestępcą. Chyba, że z jakiejś pokrętnie rozumianej solidarności... I nie rozumiem również dlaczego prośba o taką wypowiedź miałaby być dla niego uwłaczająca. W tej sytuacji, myślę, że Kameruńczycy tym bardziej powinni mieć okazję powiedzieć, że tacy ludzie jak Mol to absolutne wyjątki i nie należy go utożsamiać z resztą narodu.
a jakbyś się poczuł Taylor...
...gdyby Cię poproszono o komentarz na temat Polski (zakładam, że jesteś stąd) z okazji tego, że jakiś Polak popełnił przestępstwo? I to - dodajmy - komentarz w kraju, który Polską normalnie się nie interesuje, uważa, że tutaj po głuszy biegają białe niedźwiedzie, a elektryczność dopiero powoli zaczyna wkraczać. No, powiedzmy jakieś amerykańskie buraki, dla których Poland to jakieś dziwne miejsce w kraju zwanym Europe. (nie twierdzę, że w Ameryce wszyscy są tacy, ale jest ich sporo). Jakbyś się czuł tłumacząc, że gwałty, morderstwa, czy rozprzestrzenianie chorób to nie jest nasza narodowa specjalność?
Zaloguj się
Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze.
Jeśli nie pamiętasz swojego loginu i/lub hasła, to skorzystaj z funkcji odzyskiwania hasła.





